Niedziela – wolna od czego właściwie? dobre pytanie. część I

2026-01-04 17:29
Nastrój: 4/5
#cykl refleksji

Świetny temat. Niedziela to jeden z tych wynalazków ludzkości, które wszyscy znają, wielu deklaruje, a mało kto faktycznie rozumie. A jeszcze mniej praktykuje. Więc zróbmy to uczciwie: bez lukru, bez „niedzielnych hasełek”, za to z historią, sensem i konkretem.


1. Niedziela – wolna od czego właściwie?

Zacznijmy brutalnie: niedziela nie jest:

  • „dniem na nadrobienie maili”
  • „dniem na side project, bo mam flow”
  • „dniem na scrollowanie do bólu kciuka”
  • „dniem na binge’owanie, aż mózg się zagotuje”

W tradycji biblijnej (i szerzej: antropologicznej) niedziela/szabat jest wolna od produkcji. Nie od aktywności. Od wytwarzania, optymalizacji, wyniku, celu mierzalnego.

To dzień, w którym świat nie musi być lepszy dzięki Tobie. I to jest dla ludzi ambitnych… bardzo niewygodne.


2. Kto się nad tym naprawdę zastanawiał? (krótki, ale treściwy przegląd)

📜 Biblia i tradycja żydowsko-chrześcijańska

  • Szabat w judaizmie to najbardziej dopracowany system odpoczynku w historii:

  • nie „nicnierobienie”

  • tylko nie-zawłaszczanie świata
  • Jezus nie znosi szabatu, tylko go odkleja od legalizmu:

„Szabat jest dla człowieka, nie człowiek dla szabatu”.

To znaczy: odpoczynek ma służyć życiu, nie regułce.


🧠 Josef Pieper – „Odpoczynek a kultura”

Niemiecki filozof (XX w.), absolutny klasyk. Jego teza:

kultura umiera, gdy człowiek zna tylko pracę i rozrywkę

Odpoczynek ≠ rozrywka. Odpoczynek to kontemplacja, świętowanie istnienia, bycie bez celu.

Programista to zrozumie: to nie tryb idle, tylko tryb read-only.


🧔 Søren Kierkegaard

Facet od egzystencjalnych niepokojów (czyli bardzo na czasie). Twierdził, że:

  • człowiek ucieka w aktywność, żeby nie spotkać samego siebie
  • cisza i bezczynność są trudniejsze niż praca

Niedziela to konfrontacja z samym sobą, bez IDE i backlogu.


✍️ Henry David Thoreau

„Walden”, XIX w. Dobrowolnie uprościł życie, żeby:

  • odzyskać czas
  • odzyskać uwagę
  • odzyskać sens

Dziś powiedzielibyśmy: odinstalował nadmiar aplikacji z życia.


🧠 Współcześnie: Byung-Chul Han

Filozof XXI w. Mówi wprost:

  • żyjemy w „społeczeństwie zmęczenia”
  • nawet odpoczynek musi być „produktywny”

Niedziela jest aktem buntu przeciwko temu systemowi.


3. Programista, pasja i pułapka „to mnie relaksuje”

Tu przejdźmy do sedna.

„Ale ja lubię programować, to mnie odpręża!”

Tak. I piwo bezalkoholowe też smakuje jak piwo – tylko nie oszukujmy się, że to woda.

Kluczowe pytanie brzmi: czy po tej aktywności jesteś bardziej obecny, czy bardziej rozkręcony?

Jeśli:

  • myślisz o architekturze
  • zapisujesz pomysły
  • „tylko sprawdzasz coś”
  • wpadasz w flow

…to to nie jest odpoczynek, tylko praca w przebraniu.

Odpoczynek:

  • nie daje przewagi
  • nie rozwija kompetencji
  • nie skaluje firmy
  • nie poprawia CV

I właśnie dlatego jest potrzebny.


4. Niedziela a gry – ostrożnie i uczciwie

Skoro masz historię uzależnienia – tu nie ma romantyzmu.

Gry:

  • są świetnym narzędziem
  • ale fatalnym odpoczynkiem dla kogoś, kto łatwo wpada w kompulsję

Dla Ciebie gry w niedzielę to jak:

„tylko jeden commit na produkcji w piątek wieczorem”

Można. Ale po co ryzykować?


5. Propozycja: sensowny plan niedzieli (dla człowieka od technologii)

Nie „idealny”. Ludzki.

☀️ Poranek – odzyskanie rytmu

  • bez budzika (jeśli się da)
  • powolna kawa / herbata
  • zero ekranu przez pierwszą godzinę
  • krótka modlitwa / medytacja / cisza (nie „aplikacja do medytacji”, tylko cisza – szok, wiem)

⛪ Przedpołudnie – wyjście z głowy

  • spacer (najlepiej długi, bez słuchawek)
  • kontakt z naturą lub architekturą
  • Msza / nabożeństwo (jeśli to Twoja droga) – traktowane jako święto, nie obowiązek

🍽️ Południe – wspólnota

  • obiad z kimś, nie przy YouTube
  • rozmowa, nie „co nowego w AI”

🌿 Popołudnie – przyjemność bez dopaminy

  • książka (papier!)
  • muzyka
  • drzemka (tak, dorośli też mogą)
  • ręczna aktywność: gotowanie, majsterkowanie, ogród

Zero:

  • projektów
  • „researchu”
  • „tylko sprawdzę”

🌙 Wieczór – domknięcie

  • lekki spacer
  • krótkie podsumowanie tygodnia bez planowania
  • wdzięczność (brzmi miękko, działa twardo)
  • sen wcześniej niż w tygodniu

6. Puenta – po co to wszystko?

Bo jeśli każdy dzień jest roboczy, to:

  • praca traci sens
  • odpoczynek znika
  • a człowiek staje się funkcją

Niedziela mówi:

„Nie jesteś tym, co produkujesz. Świat się nie zawali, gdy nic nie zrobisz. I to jest dobra wiadomość.”

Jeśli chcesz, w kolejnym kroku możemy:

  • dopasować ten plan dokładnie pod Twój rytm
  • rozpisać niedzielę „offline” krok po kroku
  • albo zrobić wersję „minimum”, gdy tydzień był ciężki

Niedziela nie ma być idealna. Ma być inna.